| Archiwalnie | 24 listopada 2008, 20:00 |

3 września oddałem aparat do sklepu, bo zepsuł sie sie wyświetlacz LCD. Jest już prawie grudzień, a ja wciąż nie mam aparatu z powrotem, ba, nawet policzyli mi 570zł za naprawę po "upadku", którego nie było... Nigdy wiecęj nic nie kupię w Fotojokerze. Również siła marki Nikona bardzo zmalała w moich oczach.
skomentujesz? (5)
<< Poprzednie |
|
O mnie

www.hanhani.grono.net
google picasa
hani@o2.pl
Wyślij wiadomość

Archiwum
2011 maj kwiecień marzec luty styczeń 2010 2009 2008 2007 2006 2005
Odwiedzam
mniejszaztym
ebony
fotostyczna
paula
doko
nagilunch
melancolie
expose katrol
smak
daltonista
bax
intense
soul of nature little-pice-of-mind
jan polak
|